Czerwona szminka z Rossmanna – TOP 5 najlepszych produktów [Ranking] 18 maja 2022. Czerwone szminki z Rossmanna, które znajdziecie w naszym zestawieniu, to prawdziwe perełki najbardziej znanych marek, takich jak Bourjois, Maybelline czy Rimmel. Dobrze kryją, zapewniają intensywny kolor, utrzymują się na ustach przez wiele godzin Opis. Vipera Szminka CREAM COLOR # 26, perłowa; 4 g. Optymizm w kolorze, gładka rozprowadzalność, ładny połysk. CREAM COLOR, to kolekcja modnych Szminek obrazujących światowe trendy i preferencje Klientek. Nowoczesna formuła, wspomagając produkcję kolagenu, opóźnia procesy starzenia się skóry. Naturalne filtry UV chronią przed ZALETY: - Małe opakowanie, dobre do torebki. WADY: - Regularna cena jest okropnie zawyżona (nie dałabym za nią nawet 2 zł) - Podkreśla każdą suchą skórkę. - Wysusza usta i wysysa z nich życie. - Na ustach jest perłowa. - Zbyt jasny koralowo-brzoskwiniowy kolor (18 ''wizaz.pl''), który w opakowaniu wygląda inaczej. Calaor ma na sobie błyszczącą pomadkę Makeup By Mario Moistureglow w kolorze Barely Pink. Calaor w kolorze ust Makeup By Mario Moistureglow w kolorze Spice. Calaor ma na sobie makijaż marki Mario Moistureglow wypełniający usta w kolorze maku. Sięgam po Barely Pink – ciepły, brązowo-różowy odcień – niemal codziennie. AVON Szminka Ultra Beauty Cappuccino AVON Szminka Ultra Beauty Cappuccino. Usta w Kolorze to głęboka barwa o wyjątkowym natężeniu i trwałości, a także ochrona ust przed czynnikami zewnętrznymi. klasyczna szminka do ust w sztyfcie. chroni filtrem SPF 15. Efekt: usta w zmysłowym kolorze, aksamitnie gładkie i przyjemnie nawilżone Agnieszka Pulikowska. Szminka w kolorze fuksji nabardziej pasuje osobom o jasnej cerze i ciemnych włosach. Minęły czasy, kiedy intensywne kolory były postrzegane jako zbyt odważne. Teraz dzięki wyrazistemu makijażowi ust dodajemy sobie kobiecości, pewności siebie, a także seksapilu. Jeżeli chcecie uzyskać efekt powiększonych ust . Odpowiednio dobrana szminka powiększy lub pomniejszy usta oraz sprawi, że będą one bardziej nawilżone i gładkie. Oleg Magni to niezbędne wyposażenie w kosmetyczce każdej, dbającej o siebie kobiety. Przeczytaj, jakie są rodzaje szminek i z czego się je wykonuje. Dowiedz się również, jak dobrać kolor szminki odpowiedni do twojego typu urody i w jaki sposób usunąć ją z ubrań. A jeśli jesteś zwolenniczką naturalnych rozwiązań – wypróbuj nasz przepis na pomadkę do ust domowej roboty! Pomadka do ust to kosmetyk o długiej historii. Wersję przypominającą tę znaną nam współcześnie stworzyli w drugiej połowie XIX wieku Francuzi. Pierwsze opakowanie, podobne do dzisiejszego, szminki zyskały w 1900 roku dzięki firmie Guerlain. Nie był to jednak sam początek dziejów szminki. Znaleziska archeologiczne potwierdzają, że jej protoplastka znana była w już w Mezopotamii, 2500 lat temu. Miała wówczas postać pasty składającej się przede wszystkim z rozdrobnionych kamieni półszlachetnych. W starożytnym Egipcie mieszano ochrę i tłuszcze roślinne. Jedna z cenniejszych barw – fiolet, powstawała dzięki połączeniu jodu i bromu. Kleopatra zaś malowała usta mieszaniną ołowiu i proszku z żuków. Warto dodać, że wymienione kombinacje były trujące! Na przestrzeni wieków malowanie ust potwierdzało wysokie urodzenie lub – przeciwnie – symbolizowało niemoralne prowadzenie pomadek do ustDzisiejsze szminki do ust występują w szerokiej gamie kolorów i rodzajów. Przed zakupem tej konkretnej warto zastanowić się, jakie są nasze oczekiwania względem pomadki do ust. Bardzo popularne i praktyczne są szminki odporne na ścieranie, utrzymujące się na ustach przez kilka godzin. Nie powinny ich jednak stosować kobiety ze skłonnościami do pierzchnięcia warg. Wysoką ceną za trwały efekt jest bowiem możliwe wysuszenie są również pomadki z efektem połysku. Zawierają one kilkanaście procent pigmentu, a ich podstawowym zadaniem jest optyczne powiększanie ust i nadanie im blasku. Na przeciwległym biegunie znajduje się szminka do ust matowa. Ta wyróżnia się mocnym napigmentowaniem i sprawdzi się zarówno w makijażu dziennym, jak i wieczorowym. Korzystanie z nich wymaga wprawy. Najlepiej prezentują się na pełnych ustach, których nie trzeba wizualnie drogeriach znaleźć można również pomadki z efektem błyszczyka i "wilgotnych ust" lub powiększające usta dzięki zawartości kwasu hialuronowego. Dostępne są także pomadki niebrudzące, z dodatkiem silikonu, dzięki któremu możemy zaoszczędzić sobie dylematu, jak usunąć szminkę z ubrań. U niektórych osób powodują one jednak uczucie ściągnięcia. Skład pomadek do ust, czyli z czego są zrobione?Skład pomadki jest kwestią istotną, szczególnie w kontekście informacji, głoszącej, iż statystyczna kobieta zjada w ciągu swojego życia około 4 kilogramów tego kosmetyku. Choć wyliczenia te są podawane w wątpliwość, warto jednak wiedzieć, czego używamy do makijażu, tym bardziej że kosmetyki aplikowane na usta przenikają do organizmu. W ramach amerykańskich badań z 2013 roku, mających za zadanie wyłonić bezpieczne kosmetyki, przetestowano 33 różne marki pomadek. Aż w 61% z nich wykazano wykrywalne stężenie ołowiu: 0,03 do 0,65 ppm, a jedna trzecia miała poziom tego pierwiastka wyższy niż 0,1 ppm. Wszystkie próbki zawierały aluminium, tytan, a niektóre kadm oraz trwałość i konsystencję pomadki do ust odpowiedzialne są oleje i woski, które decydują również o właściwościach nawilżających oraz pielęgnujących. Najczęściej stosowany jest olejek rycynowy i wosk pszczeli. Są to składniki bezpieczne, zapewniające delikatny połysk i odpowiednią konsystencję. Warte zainteresowania są także często obecne w szminkach ekologicznych woski carnauba i candelilla. Zdarza się, że stosowany jest olejek arachidowy, niebezpieczny dla alergików. Za połysk i nawilżenie odpowiada lanolina, a bazą pod barwnik, zapewniającą odpowiednie rozprowadzenie koloru i krycie, jest dwutlenek tytanu. Te substancje także nie są szkodliwe. 8 naturalnych sposobów na spierzchnięte usta Szminka do ust może jednak zawierać mniej bezpieczne składniki. To między innymi wspomniany wyżej ołów. Jest toksyczny i może wywoływać dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Wątpliwości wzbudzać powinien również tricklosan. Pomadki do ust zawierają go w niewielkich ilościach, a na dodatek coraz więcej producentów wycofuje ten składnik. Warto jednak wiedzieć, że badania potwierdziły związek pomiędzy tricklosanem a zaburzeniami hormonalnymi i problemami z składzie szminek często pojawiają się również silikony, odpowiedzialne za nawilżenie, efekt powiększenia czy wodoodporne właściwości. Teoretycznie nie są szkodliwe, budzą jednak sporo kontrowersji. Działają na zasadzie blokera, zatykając pory skórne oraz utrudniając wchłanianie substancji aktywnych. Nie podlegają one również biodegradacji i rozpuszczaniu w wodzie, co jest ważną informacją dla osób prowadzących ekologiczny tryb życia. W szminkach do ust znaleźć można także parabeny (Phenylparaben, Propylparaben, Metylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Isobutylparaben), czyli substancje konserwujące, stosowane głównie w szminkach o płynnej konsystencji. Mają opinię szkodliwych i rakotwórczych, nie jest to jednak jednoznacznie dobrać kolor szminki?Kluczową kwestią jest dobranie koloru pomadki pod kątem karnacji i włosów oraz naturalnej barwy ust. Niezależnie od wszystkich reguł dobrze jest jednak przetestować kilka wariantów, korzystając z drogeryjnych testerów lub próbek. Czasem intuicja pozwala wskazać najlepszy kolor. Nieco uogólniając, można stwierdzić, że u kobiet o jasnej karnacji i blond włosach sprawdzą się delikatne szminki w odcieniach różu, brzoskwini lub beżu. Odważniejsze panie mogą zdecydować się na fiolety. Warianty krwistoczerwone sprawdzą się w makijażu wieczorowym. Posiadaczki jasnej skóry i włosów unikać powinny natomiast intensywnie różowych, pomarańczowych i brązowych pomadek. W przypadku jasnej karnacji i włosów rudych sprawdzi się czerwień oraz odcienie pomarańczowo-czerwone lub wpadające w brąz. Unikać natomiast należy fioletów i róży. Przy jasnej karnacji i ciemnych włosach dowolność jest większa. W puli możliwości znajdują się nieco ciemniejsze i mocniejsze kolorystycznie pomadki, szczególnie ciemnoróżowe, malinowe, karmelowe i czerwone. Dowiedz się:Plamy po kosmetykach kolorowych – jak je usunąć?W przypadku ciemniejszej karnacji możliwe są eksperymenty. Szczególnie warte uwagi są pomadki w barwach śliwkowych, winnych lub mocno czerwonych. Jeśli cera ma żółtawy odcień i zestawiona jest z jasnobrązowymi lub rudymi włosami, najlepsze będą odcienie ciepłe: karminowa czerwień oraz brązy: czekolada, toffi czy kawa. Jeśli natomiast skóra bez problemu opala się na ciemnobrązowo, a włosy są brązowe lub czarne, dobry wybór stanowić będą odcienie chłodne: fiolety, kolor czerwonego wina czy róż przełamany brązem. Oliwkowa cera dobrze współgra ze szminkami brązowo-czerwonymi, jasnobrązowymi oraz ciekawostką jest czarna pomadka do ust, o której najczęściej przypominamy sobie w kontekście karnawału czy Halloween. Nie jest to jednak jej jedyne przeznaczenie: makijażyści twierdzą, że pasuje do każdego typu urody, nic więc dziwnego, że obecna jest w kolekcjach światowych producentów. Właściwie jedyna zasada używania czarnej szminki głosi, iż jeśli malujemy usta na czarno, reszta makijażu musi pozostać naturalna. Jeśli i to jest zbyt ekstrawaganckim wyborem, warto pomalować usta swoją zwykłą szminką, musnąć je czarną pomadką, a potem znów przykryć pierwszym odcieniem. Łatwo w ten sposób uzyskać klimatyczny, jesienny usunąć szminkę z ubrań?Paradoksalnie: im trwalsza jest szminka, do ust tym trudniej usunąć ją z odzieży, jeśli już kosmetyk się na niej znajdzie. Na szczęście istnieje kilka sposobów, które ułatwią to zadanie. Przede wszystkim warto jest usunąć nadmiar kosmetyku za pomocą ostrego elementu, uważając jednak, aby nie wetrzeć barwnika w materiał ani go nie rozmazać. Następnie można próbować usunąć plamę: alkoholem metylowym, płynem do mycia naczyń lub mydłem. Tego ostatniego powinno być dużo, a najlepiej namoczyć ubranie w wodzie z mydłem na plama jest świeża, pomocny może okazać się lakier do paznokci, jeśli zaś zaschnięta – wazelina. Gdy zabrudzenie powstało na płótnie, można po prostu wygotować materiał. Używając różnego rodzaju środków należy pamiętać, że mogą one przebarwić materiał. Z tej przyczyny należy zawsze przeprowadzać test na niewidocznym fragmencie tkaniny. Naturalne kosmetyki - jak zrobić je samemu, by wykorzystać m... Jak samodzielnie zrobić pomadkę?Ciekawym zadaniem może być samodzielne przygotowanie szminki w domu. Potrzebne będą: wosk pszczeli, masło kakaowe lub masło shea oraz olej kokosowy, które należy wymieszać w równych częściach i rozgrzać, wkładając do gorącej wody, a następnie dodać do nich barwniki. Mogą to być substancje naturalne, takie jak: proszek z buraków, czerwona lub różowa glinka. Całość należy przelać do pojemnika i przechowywać w chłodnym miejscu. Jeśli ktoś zastanawia się, jak zrobić pomadkę z łatwiej dostępnych składników, jako bazę może wykorzystać szminek są różne: od kilkunastu złotych po kilkaset. Różnica ta wynika z renomy producenta, trwałości oraz użytych składników. Nie zawsze ta droższa będzie najlepszym makijażem odjąć sobie kilka lat?Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera Uwielbiam matowe produkty do ust, jednak jeśli o nie chodzi jestem bardzo wybredna. Moje usta niesamowicie łatwo przesuszyć i bardzo niewiele matowych produktów wygląda naprawdę dobrze przez dłuższy czas. Moje matowe szminki muszą być leciutkie i niesamowicie przyjemne! Lubię matowe szminki Golden Rose, jednak nie znalazły się w zestawieniu bo są odrobinę za ciężkie- na co dzień zdecydowanie wolę coś lekkiego, bo tylko takie produkty sprawdzają się na dłuższą metę. Nie lubię czuć, że mam coś na ustach a warstwa produktu jest grubsza:) Moje ukochane matowe produkty do ust to… Bourjois Rouge Edition Velvet nr 17. Piękny, cielisty ciepły odcień towarzyszący promocji nowych podkładów i korektórów rozświetlających:) Od razu kiedy go zobaczyłam, wiedziałam że muszę go sprawdzić. Jest trochę mniej brązowy niż London z Nyx'a, ma więcej czerwonego pigmentu. Pięknie rozkłada sie na ustach i cudownie wygładza. W kwestii wygładzania jest lepszy od Nyxa ale za to odrobinę bardziej wysusza. Nyx Soft Matte Lip Cream- London i Istanbul to moje dwa ukochane kolory. Pierwszy jest bardziej karmelowy brązem, bardzo naturalnym i wręcz idealnym jeśli szukamy czegoś bardziej idącego w kierunku brązów właśnie:) Istanbul jest cudownym różem, nasyconym ale nadal naturalnym i pięknym. To taki bardziej intensywny kolor ust- bardzo pasuje do ciemniejszej skóry. To też jeden z ukochanych kolorów i produktów SoniaXFyza, czemu się wcale nie dziwię:) Dla bardzo jasnych dziewczyn poszukujących odcienia nude dobry będzie Cairo. London i Istanbul zabieram ze sobą najczęściej i są to moje kolejne opakowania. Jeśli chodzi o matowe szminki to bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie Maybelline- to chyba najfajniejsze z tych drogeryjnych 'klasycznych' szminek. Kolorów mamy mało ale na szczęście nie zabrakło bardzo udanego odcienia nude, który jest ciepły i lekko karmelowy- Nude Embrace. Bardzo podoba mi się konsystencja szminek i ich lekkość- pod tym względem wolę od wykręcanych Golden Rose i czekam na większą ilość kolorów. Właśnie Maybelline kupiłabym gdyby wprowadzili więcej ciemniejszych kolorów. Szminki są też dość kremowe, nie zasychają ani nie wysuszają moich ust:) Isa Dora Twist Up Matt Lips nr 49 okazała się kolorem najbardziej przypominającym kolor moich ust. Zdecydowanie warta swojej ceny, na ustach wygląda naprawdę fajnie. To też najbardziej nawilżająca matowa szminka w mojej kolekcji. Cała seria tych szminek Isa Dory ma bardzo kremową, przyjemną konsystencję i lubię właściwie każdy kolor ale 49 jest moim zdaniem najlepszy. Okazał się odpowiednikiem kolorystycznym mojej konturówki z Bobbi Brown:) O długotrwałej Matte Me Sleeka pisałam już ostatnio w poście (klik), nadal używam jej jako trwałej konturówki:) Ale oprócz niej posiadam jeszcze Lip Vip czyli półmatową, klasyczną szminkę w kolorze Private Booth. Kolor jest cudowny- bardziej brzoskwiniowy i może być idealnym odcieniem nude. Jednak sama konsystencja nie do końca mi odpowiada, przypomina Golden Rose;) Który z kolorów najbardziej Wam się podoba? Sama zauważyłam, że obecnie używam tylko matowych szminek lub błyszczyków, bardzo rzadko sięgając po nawilżające czy nabłyszczające szminki. Co Wy wybieracie na co dzień? Jeśli macie pytania piszcie! Buziaki Ala Mineralny makijaż ust: naturalne kredki i konturówki do ust Kredka do ust jest niezbędna w kosmetyczce kobiety i trudno wyobrazić sobie makijaż ust bez tego wielofunkcyjnego i uniwersalnego kosmetyku. Konturówka do ust w ofercie sklepu stosuj do podkreślenia krawędzi warg, a także jako szminkę do wypełnienia całej powierzchni ust doskonale napigmentowanym, kryjącym i komfortowym kolorem. Jak używać kredki do ust? Naturalna kredka do ust o naturalnej, wegetariańskiej i wegańskiej formule łączy w sobie intensywność szminki i precyzję konturówki. Możesz używać jej jak szminka w kredce do wypełniania ust kolorem lub po prostu do obrysowania konturu ust, by je zwiększyć lub zmniejszyć optycznie. Zawiera cenne i dobroczynne składniki, takie jak oleje i woski roślinne, które odżywiają i nawilżają skórę warg. Zatem taka kredka do ust, nie tylko nadaje ustom piękny kolor i kształt, ale również pielęgnuje, odżywia i nawilża skórę warg. Konturówka do ust jak dobrać. W ofercie sklepu z naturalnymi kosmetykami do dyspozycji masz największy wybór odcieni kredek do ust Neve cosmetics na rynku! Gama kolorów jest szeroka i uwzględnia kolory od najbardziej naturalnych i cielistych po fioletowe, brzoskwiniowe, śliwkowe, czerwone, fioletowe, różowe i koralowe… Ekologiczne kredki do ust są przyjemne w stosowaniu, są miękkie, łatwo się rozprowadzają na ustach i są jednocześnie trwałe i komfortowe. Na pewno znajdziesz odpowiedni odcień naturalnej konturówki do ust dla siebie! Jak powiększyć wizualnie usta kredką do ust? Wybierz mineralną kredkę do ust Neve Cosmetics, która najbardziej będzie zbliżona do prawdziwego koloru twoich ust i nakreśl nowy kontur przesuwając go od tego naturalnego o jeden lub dwa milimetry. Pamiętaj, żeby nie przesadzać z oddalaniem nowej krawędzi od tej obydwie wargi tą samą kredką do ust. W kolejnym kroku weź inną kredkę o lekko jaśniejszym odcieniu i pomaluj środek tak dolnej, jak i górnej wargi. Dokładnie rozprowadź produkt na ustach, w taki sposób, aby połączyć dwa kolory w naturalnym odcieniu, dające wrażenie harmonijnej gry światłocieni. Wegańska konturówka mineralna do ust. Wszystkie mineralne kredki do ust w naszej ofercie są wegańskie, to znaczy, że nie zawierają żadnego składnika zwierzęcego, ani przez nich wytworzonego. Jesteśmy dumni, że możesz używać etyczne kredki do ust cruelty free Neve Cosmetics, co oznacza, że żadne zwierzę nie ucierpiało podczas wytwarzania tych produktów i możesz być piękna z czystym sumieniem! Naturalna szminka w kredce, warto ją mieć. Zapraszamy do kolorowego świata naturalnych szminek w kredce i przekonaj się o ich najwyższej jakości oraz pięknych odcieniach. Dzięki nim stworzysz wyjątkowy makijaż na każdą okazję oraz taki dostosowany do Twojego charakteru i emocji. Kredki do ust marki Neve Cosmetics swoją najwyższą jakością, łatwą aplikają i trwałością zadowolą nawet najbardziej wymagające kobiety. Wiele kobiet poleca nasz makijaż mineralny, ponieważ mogą być stosowane przez alergików i osoby cierpiące na podrażnienia. Tak jak cała marka Neve Cosmetics, tak samo konturówki nie zawierają pochodnych ropy naftowej, silikonów i parabenów. pokazuj po: sortuj po wyświetlaj jako Do każdego zamówienia dodajemy darmowe próbki. Zamówienie jest rozumiane jako "1 wysyłana paczka", nie ilość szt. zakupionych na aukcji. Ile próbek otrzymam? - Zamówienie do 40 zł - co najmniej 1 próbka. - Zamówienie do 60 zł - co najmniej 2 próbki. - Zamówienia od 100 zł - 3 próbki i więcej. - Do zamówień powyżej 350 zł dodajemy pełnoprawny gratisowy produkt. Szminka do ust w kolorze Bois de Rose 634 Avril AVRIL Naturalna szminka w odcieniu pasującym wszystkim kobietom. Ma kremową konsystencję. Pomadka o długotrwałym efekcie zapewnia mocne krycie, nie ściera się i nie rozmazuje. Zawiera pielęgnujący organiczny olejek jojoba oraz organiczny olej ze słodkich migdałów i wosk pszczeli. Nie testowana na zwierzętach. Wyprodukowano w: WłoszechWaga netto: 3,5gCertyfikat ECOCERT: +waga opakowania: Organiczna szminka do ust Avril Bois de Rose w naturalnym, różowym kolorze o kremowej i delikatnej konsystencji. Produkt wzbogacony jest organicznymi olejami roślinnymi, które chronią i odżywiają usta. Waga: 3,5g 5 HIT! 73 % kupi ponownie Sprawdź ceny Dodawaj swoje kosmetyki do ulubionych, dzięki czemu łatwo je znajdziesz, posortujesz i zaplanujesz zakupy. Zobacz hity sprzedażowe REKLAMA Zdjęcia recenzentek Opis produktu Zgłoś do moderacji Formuła kremowych szminek Lily Lolo gwarantuje głęboki kolor oraz nawilżenie. Każdy odcień daje naturalny połysk. Ponadto, dzięki zawartości witaminy E oraz ekstraktu z rozmarynu pomadki Lily Lolo odpowiednio odżywią usta. Zawierają witaminę E, woski oraz olejek jojoba. Kremowa konsystencja gwarantuje łatwą aplikację. Bez dodatku substancji zapachowych. Dostępne w sześciu kolorach: Intense Crush, Demure, Romantic Rose, Love Affair, French Flirt, Desire. Składniki Ricinus Communis Seed Oil, Simmondsia Chinensis Seed Oil*, Candelilla Cera, Lanolin, Isoamyl Laurate, Caprylic/Capric Trigliceryde, Copernicia Cerifera Cera*, Cera Alba, Mica, Maltodextrin, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Aascorbyl Palmitate, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Tin Oxide, +/- Ci 77891, CI 77742, CI 77499, CI 77492, CI 77491, CI 75470] Pokaż wszystkie Schowaj Recenzje 22 Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5 Filtruj recenzje 22 Sortuj recenzje Dodanych produktów: 6 Napisanych recenzji: 123 4 /5 31 sierpnia 2021, o 19:42 Nie wie, czy kupi ponownie Używa produktu od: kilka miesięcy Wykorzystała: jedno opakowanie Kosmetyki Lily Lolo uwielbiam za ich naturalny skład. Ich pomadki mają piękne kolory - zarówno intensywne jak i delikatne. Co bardzo ważne, są cruelty free i 100% wegańskie. Pomadki posiadają gładką i kremową konsystencję, która bardzo łatwo rozprowadza się na ustach. Nie ściągają ani nie wysuszają ust, a nawet je delikatnie nawilżają, dzięki zawartym w składzie olejom. Nie posiadają dodatku żadnych substancji zapachowych, parabenów, substancji konserwujących itp. Wykończenie jest jakby półaksamitne. Trwałość oceniam na bardzo dobrą i daję im 4/5 ZALETY: kolory skład wykończenie zapach nie wysuszają nawilżają usta trwałość Dodanych produktów: 92 Napisanych recenzji: 842 5 /5 9 maja 2021, o 23:05 Kupi ponownie Używa produktu od: kilka miesięcy Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania Gdybym miała wymienić moich kosmetycznych faworytów to z pełną świadomością powiedziałabym, że to właśnie produkty marki LILY LOLO. Kosmetyki od marki Lily Lolo Cosmetics, już dawno skradły moje serce. Ich pigment, nasycenie, skład jest tak naturalny i bezpieczny dla skóry, że nie potrafię się im oprzeć. Lily Lolo to marka kosmetyków do makijażu z przepięknymi, naturalnymi składami, którym jestem wierna od kiedy pierwszy raz wypróbowałam ich produkty. Zawsze wyczekuję nowości i w ten oto sposób trafiły w moje ręce kolejne perełki tejże marki. Szminka Au Naturel, którą obecnie używam to delikatny beż z niewielką domieszką złota i brzoskwini. Jest to najjaśniejszy odcień z całej kolekcji, a jej gładka i kremowa konsystencja gwarantuje idealne krycie. Ponadto szminka jest w 100% wegańska, bez dodatku substancji zapachowych. ZALETY: Wegańska Nie zawiera sztucznych barwników Dodanych produktów: 59 Napisanych recenzji: 223 5 /5 7 października 2020, o 14:03 Kupi ponownie Używa produktu od: rok lub dłużej Wykorzystała: jedno opakowanie Długo szukałam szminki w idealnym kolorze czerwonego wina i wreszcie ją znalazłam. Z klasycznymi szminkami lubię się bardzo, jednak mają one kilka cech które zwykle mnie denerwują. Przenoszą się na zęby, ścierają w wewnętrznej części warg i po kilku godzinach wyglądają niechlujnie. Szminka Lily Lolo jest pod tym względem ( jak na szminkę kremową) bardzo trwała i muszę przyznać, że krycie koloru ma po prostu piękne. Jeśli szukacie koloru który będzie głęboki, trwały a przy tym aplikacja będzie prosta jak machnięcie ręką to polecam kolor Berry Crush - ja totalnie przepadłam na jego punkcie i jesienią jest to mój idealny kolor. Muszę przyznać, że zaraz po aplikacji usta wyglądają bardzo soczyście i nie jest to efekt matowy a błyszczący, z czasem kolor odrobinę płowieje ale nadal jest bardzo widoczny na ustach. Co lubię w tej szmince to fakt, że nie przechodzi na zęby i trzyma się dobrze na ustach, spokojnie można jej również używać bez konturówki, nawet ciemne kolory dużo wybaczają. Efekt na ustach można budować, od lekkiego nadania im koloru do bardzo intensywnej głębi, co niezwykle mi się podoba bo niby jedna szminka a można nią uzyskać wiele efektów. Poza tym - ten kolor. Berry Crush jest idealny, głęboka czerwień złamana bordowymi tonami, pięknie optycznie wybiela zęby i w dodatku w zależności od naszej karnacji wygląda inaczej, wtapia się idealnie i pomimo tego, że jest to mocny kolor to nadal w moim odczuciu wygląda naturalnie pięknie. Polecam, warto wyrpóbować, jeśli szukacie dobrej jakości kremowej szminki. ZALETY: + trwały kolor + nie przesusza ust + piękny kolor Berry Crush + można budować efekt natężenia koloru + nie ściera się + ładnie się zjada Dodanych produktów: 0 Napisanych recenzji: 13 5 /5 HIT! 21 września 2020, o 10:35 Kupi ponownie Używa produktu od: rok lub dłużej Wykorzystała: jedno opakowanie Ponieważ zużywam bardzo dużo pomadek, więc zawsze szukam takich o naturalnym składzie. Niestety, wybór jest ograniczony i nie raz kupuję pomadkę, która bardzo mi się podoba, a nie jest naturalna, tylko z powodu koloru. Tutaj, mamy obie zalety: całkowicie naturalny skład, bez zarzutu oraz ciekawą gamę kolorystyczną. Do tej pory miałam dwie pomadki z tej serii. Kolor Passion Pink: tak jak na stronie pisze producent, jest to jeden z odważniejszych kolorów spośród tych pomadek. Raczej tylko na imprezę, na pewno nie na co dzień. Ja poradziłam sobie z tym problemem tak, że najpierw nakładałam pomadkę Velvet Matte Golden Rose kolor 30, a następnie pomadkę Passion Pink, co dawało świetny efekt. Tak jak napisałam, zużywam mnóstwo pomadek, dlatego tą zużyłam do końca. Kolor French Flirt: szukałam pomadki w takim odcieniu czerwieni, który byłby dość stonowany, nie krzykliwy i nie wpadałby w pomarańcz ani w róż. Jest to dokładnie taki odcień czerwieni, bardzo elegancki, nienachalny. Pomadka jest kremowa, jedwabista i nawilża usta. Opakowanie jest estetyczne, miłe dla oka i trwałe. Polecam kupić na promocji, wtedy stosunek jakości do ceny jest jeszcze lepszy. Standardowa cena tej pomadki to około 60 zł. ZALETY: + kolory +trwałość +opakowanie (estetyczne) +całkowicie naturalny skład +nawilża +jedwabista konsystencja WADY: nie widzę wad Dodanych produktów: 15 Napisanych recenzji: 149 5 /5 4 czerwca 2020, o 19:05 Kupi ponownie Używa produktu od: kilka miesięcy Wykorzystała: jedno opakowanie Szminki z tej serii mają wspaniałą gamę kolorystyczną, są dobrze napigmentowane i nie wysuszają ust. Utrzymują się na zadowalającym poziomie i równomiernie się ścierają. Polecam. Wizażanki najczęściej polecają: Dodanych produktów: 362 Napisanych recenzji: 1203 5 /5 22 maja 2020, o 20:46 Kupi ponownie Używa produktu od: 2 tygodnie Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania Jest to moja pierwsza naturalna pomadka. W składzie znajdziemy odżywczą witaminę E, organiczny olejek jojoba oraz ekstrakt z rozmarynu. Zamknięta w trwałym, klasycznym opakowaniu w charakterystycznej dla marki, minimalistycznej szacie graficznej. Dostępna jest szeroka gama kolorystyczna. Kolor jaki posiadam to Love Affair i ja się zakochałam w tym kolorze. To jest przepiękny nudziak idealny na co dzień, połączenie beżu z brązem i zgaszonym różem. Fantastyczny uniwersalny odcień dla każdego - jak wygląda na ustach pokazuje zdjęcie. Pomadka daje naturalne, błyszczące wykończenie. W konsystencji jest kremowa i bardzo komfortowa w noszeniu. Jest dosyć miękka. Coś co mnie najbardziej w niej ujęło to fakt jak piękny kolor i efekt daje na ustach, a jak jednocześnie jest kremowa i odżywcza. Usta nie tylko ładnie wyglądają ale też są nawilżone. Dla mnie to rewelacyjne połączenie naturalnej pomadki pielęgnującej z kolorową, używanie jej to prawdziwa przyjemność. Nie jest to pomadka trwała i zastygająca więc to normalne, że odbija się na szklankach i schodzi w ciągu dnia - z poprawkami jednak nie ma problemu. Producent nie reklamuje jej jako trwałej więc nie można mieć jej za złe, że taka nie jest. Na minus nieco wysoka cena ale biorąc pod uwagę skład, efekt i to jak działa na skórę naszych ust myślę, że warto. ZALETY: Skład Opakowanie Szeroka gama kolorystyczna Właściwości pielęgnacyjne WADY: Cena Dodanych produktów: 3 Napisanych recenzji: 118 4 /5 6 maja 2020, o 02:50 Kupi ponownie Używa produktu od: rok lub dłużej Wykorzystała: kilka opakowań Miałam już kilka sztuk tej pomadki i pewnie kiedyś kupię ponownie, ale trzeba mieć na uwadze że to nie jest idealna szminka. Na plus na pewno przecudowne nawilżenie ust. O żadnym przesuszeniu nie ma mowy! Mamy naprawdę fajną pigmentację + utrzymujące się nawilżenie. Inna sprawa że nawilżenie ust utrzymuje się dużo dłużej niż kolor, ale o tym za chwilę;) Bardzo na plus jest też naturalny skład i trwałe, ładne opakowania. Niestety zauważyłam, że w cieplejszych miesiącach sztyft ma tendencje do zmieniania kształtu, co niezbyt mi się podoba, ale poniekąd świadczy o naturalnym składzie. To nie koniec konsekwencji miękkiej, oleistej formuły tej szminki. Oprócz tego, że ma ona tendencje do rozlewania się poza kontur ust, kolor utrzymuje się na skórze naprawdę krótko. Aby wciąż mieć zabarwione usta, trzeba nakładać ją naprawdę często, przy każdej możliwej okazji. Dla osób które są bardzo wytrwałe w stosowaniu tylko kosmetyków o idealnych składach nie będzie to pewnie duży problem, ale ja nie mam takich ambicji i wolę nałożyć pomadkę MACa żeby mieć z głowy kolor na ustach na zdecydowanie dłuższy czas;) Mimo powyższych wad, lubię te pomadki. Naprawdę mocno nawilżają, a skład jest bardzo naturalny. A oto odcienie które miałam i mogę polecić. Są bardzo twarzowe: French Flirt, Love Affair, Berry Crush. ZALETY: cudowne nawilżenie ładne minimalistyczne opakowania naturalny skład WADY: rozlewa się trochę poza kontur ust (nie zaryzykowałabym czerwonej) w lato sztyft może zmieniać konsystencję średnia trwałość na ustach Dodanych produktów: 425 Napisanych recenzji: 353 4 /5 17 kwietnia 2020, o 08:30 Nie wie, czy kupi ponownie Używa produktu od: rok lub dłużej Wykorzystała: jedno opakowanie Oceniam kolor Demure - ciepły, jasny nudziak, niestety odrobinę podkreślający żółte tony w zębach. Szminkę otrzymałam już jakiś czas temu jako gratis do mojego pierwszego zamówienia z Lily Lolo. Słyszałam bardzo dużo dobrego o tej firmie i dlatego postanowiłam ją w końcu wypróbować. Tak zaczęła się moja przygoda z minerałami. Pamiętam, że ucieszyłam się wtedy ogromnie, ponieważ rzadko kiedy która firma daje tak pokaźne gratisy do zamówienia, szminka kosztuje w końcu 50 zł! Niestety firma, jeśli o mnie chodzi, tak średnio trafiła z kolorem. Musiałam się do niego długi czas przekonywać i w dalszym ciągu nie wiem czy się do niego przekonałam. Niezbyt trafiony kolor ogrywam czasami łącząc go z innymi pomadkami i wtedy jest lepiej. Szminka znajduje się w ładnym, eleganckim opakowaniu z czarną nakrętką, na której znajduje się białe logo i nazwa firmy. Szminka jest bardzo klasyczna z wielu powodów - typowa, wykręcana, kremowa, nawilżająca formuła. To, co wyróżnia tę szminkę szminkę to nawilżenie jakie nam funduje. Mając ją na ustach czujemy, że oprócz koloru, który im nadaje, także je nawilża i regeneruje. Także z tą witaminą E, rozmarynem i woskami to nie ściema. Pomadka nie ma zapachu, jedyne co wyczuwam to olejek jojoba - przyjemny, delikatny, bardzo lekki gdzieś tam w tle. Szminka gładko sunie po ustach, z łatwością się aplikuje, ale nie ma jakiegoś zabójczego krycia, można je lekko budować. Na plus fakt, iż nie podkreśla suchych skórek. Nie grzeszy pod względem trwałości, ale producent też nam tego nie obiecuje, także nie czepiajmy się niepotrzebnie. Pierwszy lepszy posiłek, czy herbata i już wymaga poprawek. Te są akurat bardzo komfortowe i przy tak cielistym kolorze, który otrzymałam, można od biedy nawet dołożyć ją bez lusterka. Ot, klasyczna, kremowa pomadka. ZALETY: + nawilżająca formuła (ale trwałość do pierwszego jedzenia czy picia, he he) + bardzo dobry, naturalny skład + ładne opakowanie + w miarę wydajna WADY: - cena - dostępność Dodanych produktów: 0 Napisanych recenzji: 2 5 /5 HIT! 26 września 2019, o 11:02 Kupi ponownie Używa produktu od: kilka miesięcy Wykorzystała: jedno opakowanie Bardzo się cieszę że natrafiłam na tą naturalną pomadkę do ust. Dotychczas używałam pomadek różnych marek, co wiązało się z tym że miały różną trwałość. Często przeszkadzał mi przesadzony zapach produktu i po prostu przestawałam go używać. Praktycznie wiązało się to z tym że często wyrzucałam pieniądze do kosza. Szminka od Lily Lolo urzekła mnie przede wszystkim łatwością nakładania i brakiem specyficznego zapachu. Gama kolorystyczna pomadek jest dopasowana do każdego kolorytu skóry i można je sobie dobrać pod każdy kolorystyczny makijaż. Szminka na prawdę warta swojej ceny. ZALETY: fajnie się rozprowadza, brak specyficznego zapachu, krótki skład, szeroka gama kolorystyczna Dodanych produktów: 0 Napisanych recenzji: 17 5 /5 20 marca 2019, o 10:12 Kupi ponownie Używa produktu od: miesiąc Wykorzystała: jedno opakowanie Odnośnie walorów pielęgnacyjnych, to pomadka faktycznie nie wysusza ust, przez co nie jest też trwałą. Pozostaje na szklankach i szybko się zjada. Jednak coś za coś. Ja tam wolę nawilżone usta z pięknym kolorem, niż kolor nie do zdarcia na suchych skórkach. Zawsze pomadkę mogę mieć przy sobie i powtórzyć aplikację, przy okazji zadbać o kondycję ust. Ogólnie to widzę, że bez jedzenia i picia pomadka ta utrzymuje się do 2 godzin. Schodzi równomiernie, nie warzy się, nie zbiera w załamaniach, nie odbija na zębach. Jest kremowa, ale lekka, bez drobinek. Ładnie podkreśla kolor ust, ale nie rzuca się bardzo w oczy jak np. fuksja. Nie wychodzi też poza kontur ust, nie trzeba używać konturówki. Ogólnie jestem z niej zadowolona i polecam. Dodanych produktów: 67 Napisanych recenzji: 335 4 /5 15 stycznia 2019, o 11:36 Nie wie, czy kupi ponownie Używa produktu od: 2 tygodnie Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania Pomadkę kupiłam dlatego, że słyszałam i czytałam mnóstwo pozytywnych opinii na jej temat. Konsystencja jest przyjemna, kremowa, bardzo dobrze rozprowadza się po ustach. Dużym plusem jest dla mnie efekt nawilżenia jakie pomadka serwuje, rzadko spotykane w innych produktach. Gama kolorystyczna jest na tyle rozbudowana, że każda kobieta powinna spokojnie znaleźć coś dla siebie :) Trwałość szminki jest dosyć przeciętna, ale kolor schodzi równomiernie i efekt, jaki możemy zauważyć po kilku godzinach nie prezentuje się źle. Dodanych produktów: 3 Napisanych recenzji: 229 5 /5 10 września 2018, o 20:48 Kupi ponownie Używa produktu od: kilka miesięcy Wykorzystała: jedno opakowanie Pomadka zamknięta jest w wyjątkowo eleganckim, a jednocześnie solidnym opakowaniu. Kosmetyk dodatkowo zapakowany jest w śliczny czarno-biały kartonik z którego możemy dowiedzieć się kilka ważnych informacji o produkcie, między innymi o jego naturalnym, wspaniałym składzie. ROMANTIC ROSE - opisany jako intensywny róż. Dla mnie to piękny, delikatny, nieco przygaszony róż, który w zależności od światła jest mniej lub bardziej ciepły. Konsystencja jest bardzo kremowa, sunie po ustach już za pierwszym razem, dając idealne krycie i aksamitne wykończenie ust. Utrzymuje się na ustach dość długo, więc co za tym idzie jest wydajna. Schodzi równomiernie.

szminka w naturalnym kolorze ust